PILNE „SMS śmierci” zawiesza Androida. Jest gotowy exploit, a Android 12 i 13 nie mają poprawki Czytaj →
← Wszystkie wpisy
Zagrożenia 3 listopada 2026

Fałszywy „dział IT” na Teams. Najpierw zalewają skrzynkę spamem, potem „pomagają” i przejmują komputer

Ponad 400 udokumentowanych ataków: oszuści piszą do pracowników na Microsoft Teams jako helpdesk i proszą o kod do zdalnej pomocy. Od pierwszej odpowiedzi do przejęcia komputera mija mniej niż 15 minut.

Scenariusz wygląda tak: rano Twoja skrzynka nagle zapełnia się setkami newsletterów i potwierdzeń subskrypcji. Kilka minut później na Microsoft Teams pisze do Ciebie „IT Helpdesk”: widzą problem ze spamem i chętnie pomogą. Wystarczy, że uruchomisz Szybką pomoc i podasz sześciocyfrowy kod. Po drugiej stronie nie ma jednak firmowego informatyka, tylko przestępcy.

Firma Arctic Wolf przeanalizowała ponad 400 takich ataków, a Microsoft 30 października opisał kolejne włamania zaczynające się w ten sam sposób.

Jak przebiega atak?

  1. Zalanie skrzynki. Adres ofiary zostaje zapisany do setek newsletterów. Spam ma wywołać irytację i stworzyć pretekst do „pomocy”.
  2. Wiadomość na Teams z zewnątrz. Teams domyślnie pozwala pisać użytkownikom z innych firm. Przestępcy zakładają darmowe konta Microsoft 365 o nazwach w rodzaju „helpdeskteam365” i dopisują do nazwy „(Internal)”, żeby wyglądać jak ktoś z firmy. Teams oznacza jednak takiego nadawcę jako zewnętrznego i to jest najważniejszy sygnał ostrzegawczy.
  3. Rozmowa głosowa i prośba o zdalny dostęp. „Technik” dzwoni i prosi o uruchomienie Szybkiej pomocy (Quick Assist, wbudowanej w Windows) albo instalację AnyDeska lub ScreenConnecta.
  4. Przejęcie. Złośliwy kod potrafi ruszyć w mniej niż 15 minut od pierwszej odpowiedzi ofiary. Przestępcy kradną hasła, rozpoznają sieć firmy, a część włamań kończy się kradzieżą danych i zaszyfrowaniem systemów (ransomware).

W ataku nie ma żadnej luki w Teams. Wszystko opiera się na socjotechnice, czyli na tym, że pracownik uwierzy „informatykowi”.

Jak się nie dać? (dla pracowników)

  • Firmowe IT nie pisze z kont oznaczonych jako „zewnętrzne”. Taki dopisek przy „helpdesku” oznacza oszustwo.
  • Nigdy nie podawaj kodu Szybkiej pomocy ani nie instaluj programów do zdalnego pulpitu na prośbę kogoś, kto sam się do Ciebie odezwał.
  • Nagły zalew spamu, a zaraz potem „pomoc”? To typowy schemat tego ataku. Rozłącz się i zadzwoń do IT numerem, który znasz z firmowego intranetu.

Co powinni zrobić administratorzy?

  • Ograniczyć zewnętrzne czaty w Teams do konkretnych domen partnerów zamiast całego świata.
  • Zablokować kontakt z kont niezarządzanych i tenantów próbnych.
  • Ograniczyć Szybką pomoc, AnyDeska, ScreenConnecta i podobne narzędzia do autoryzowanych pracowników IT.
  • Uprzedzić pracowników o tym schemacie, bo to oni są pierwszą linią obrony.

Źródła